środa, 3 kwietnia 2013

New in: SH

Ponieważ pogoda to ostatnio w Polsce temat nadużywany, powiem tylko tyle: te rzeczy czekają na wiosnę niezależnie od tego, kiedy ona przyjdzie.
Ubrania te są owocem moich pierwszych second-handowych zakupów w Warszawie. Zwykle robię je w moim rodzinnym mieście, gdzie czuję się dużo pewniej. Myślałam, że w stolicy nie będzie tak łatwo: więcej ludzi, wyższe ceny. Jestem więc mile zaskoczona :). A o to efekty:
 Botki w lekko kowbojskim stylu
 Romantyczna sukienka (widzę do niej raczej rockowe zestawienia)
Koronkowa marynarka, która o wiele lepiej prezentuje się na osobie, o czym się jeszcze przekonacie :)