piątek, 29 marca 2013

Printed leggins

Jednym z moich ulubionych trendów na nadchodzącą wiosnę są kolorowe legginsy. Moja rada: jeśli nie mamy pomysłu, dobierzmy do nich stonowaną górę (czarna, biała, szara lub np. jeden z kolorów występujących na legginsach). Apeluję też, żeby bluzka nie była za krótka! Jeśli nie wybieramy się akurat na ćwiczenia, raczej nie wygląda to stosownie. 
Jeśli chodzi o buty - chciałam takie mieć już od dawna, zanim bikery stały się modne. Jeśli ktoś czytał ten post, może domyśli się dlaczego ;). Jednak ciężko mi było znaleźć idealne, zwłaszcza od kiedy weszła moda na ćwieki, bo takie botki, których cholewka cała jest w nitach raczej nie są w moim guście. Dlatego kiedy w końcu natrafiłam na mój wyśniony model, nawet cena nie była w stanie mnie od nich odstraszyć (myślę też, że akurat w przypadku tej firmy wysoka cena idzie w parze z dobrą jakością). Tak więc buty te zobaczycie u mnie na pewno jeszcze nie jeden raz. 












czapka (cap) - pull&bear %
komin (scarf) - monnari
koszula (shirt) - h&m
legginsy - new look via szafa.pl
botki (boots) - wojas

niedziela, 17 marca 2013

Double

Dni coraz cieplejsze, wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami. A ja na blogu mam gościa - moją piękną współlokatorkę.
Dajcie znać, czy podobają Wam się takie "podwójne" posty, bo mam jeszcze kilka pomysłów :).
















Ola:
płaszcz (coat) - top secret %
bluzka (T-shirt) - h&m
spódniczka (skirt) - sh
buty (boots) - solo femme
torebka - h&m

Martyna:
płaszcz (coat) - top secret
bluzka (t-shirt) - zara %
spodnie - vero moda %
buty - no name
szalik - monnari
okulary - new yorker

sobota, 9 marca 2013

Last cold days to wear fur

Wiosna zbliża się wielkimi krokami a ja wykorzystuję ostatnie chłodne dni na pokazanie na blogu czegoś zimowego. Na noszenie mniej "grzejących" ubrań będziemy miały jeszcze kilka miesięcy, więc zamiast narzekać na pogodę za oknem, załóżmy coś, co całą zimę wisiało w szafie, choć tak naprawdę nie wiemy do końca dlaczego tego nie wyciągnęłyśmy. Tak było właśnie z moim futrem, o którym zupełnie zapomniałam, nosząc kożuszek, który już kilka razy się u mnie pojawił. 




futro (fur) - sh
czapka (beanie) - decathlon
szalik (scarf) - vintage
koszula (shirt) - h&m
spodnie (pants) - cropp
buty (boots) - solo femme
torebka (bag) - oasap.com





poniedziałek, 4 marca 2013

A bit spicy

Od kiedy obejrzałam serial Skins, a było to już dobrych kilka lat temu, jestem niezmiennie zachwycona stylem Effy Stonem. Jeśli nie wiecie o czym mówię, najlepiej wygooglujcie sobie Effy lub Kayę Scodelario (aktorkę). Jednak myślę, że zdjęcia nie oddadzą w pełni tego, co czuje się po obejrzeniu serialu, do czego zdecydowanie zachęcam.

Dzisiejszy post jest lekko inspirowany stylem  właśnie tej postaci. Nie jest on jeszcze tak "na ostro", jakbym chciała, ale już mam pomysł na kolejny post w tym stylu. Jednak - jak powtarzam aż do znudzenia - czekam na cieplejsze dni :) Sweter podziurawiłam własnoręcznie wzdychając do takiego, który Effy miała w lesie w jednym z odcinków. Tutaj możecie zobaczyć, o co mniej więcej mi chodzi.
 Pisząc ten post, wyglądam za okno z nadzieją -  słońce świeci, że aż na sercu miło. 


Przy okazji- poznajcie mojego pieska :) 









czapka (beanie) - decathlon
kurtka (coat) - bershka
sweter (jumper) - sh + diy
t-shirt - sh
spodnie (jeans) - topshop via szafa.pl + diy
kozaki (boots) - vintage